Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dancefloor Kingz - VBlog PL - 2
#1
Dancefloor Kingz - VBlog PL - 2

Będę się starał wrzucać tu na forum regularnie zaraz po tym jak się będą pojawiać kolejne Wink
Ahh już zacieram ręce na te wojenki które być może tutaj wystąpią pod tymi VBlogami ;D

Oczywiście tak na prawdę chodzi o kulturalną ii merytoryczną dyskusję, żeby była jasność Tongue

PS: Na razie w formie linków do video na facebooku, gdyż jak na razie na naszym forum nie działa tagowanie filmów z Facebooka.




Signature of Eleman

LIKE: https://www.facebook.com/elemanmusic/
FOLLOW: https://soundcloud.com/elemanmusic
SUBSCRIBE: https://www.youtube.com/user/ElemanMusic



[-] 1 użytkownik podziękował Eleman za ten post:
  • Ms.BrightSide
#2
"Dlaczego producenci boją się polskich vocali?"

Jak dla mnie odpowiedź jest prosta... Niektórzy producenci mają świadomość tego, że wypuszczenie takiego tracka będzie hejtowane w większości załóżmy for muzycznych aczkolwiek po poprzednim blogu Jakub mówił o tym żeby od tego trzymać się jak najdalej...

Dalej idąc... DP jest hejtowane bo to brzmi jak gó*no (tak wiem to żadne wytłumaczenie)... Ale już nie mówię o przerabianie tego na HU... To po prostu nie idzie w parze... To nie pasuje, nie wychodzi.... Patrząc jakie produkcje z tego wychodzą bo uszy bolą, piekielnie bolą... Co do niemieckiego języka... Niemcy mają to do siebie, że może fakt nie wstydzą się swojego języka i go przerabiają, ale o co mi chodzi... A chodzi mi o to, że Niemcy potrafią idealnie (mówię potrafią, bo nie wszyscy) wplatają HU w ten vocal... Polski nie bardzo chociaż w moim zbiorze są z 4 wyjątki dość udanych produkcji. Ale jeśli chodzi już o produkcje z vocalami (bo takie najlepsze) to osobiście wychodzę z założenia, że najlepiej pasuje vocal anglojęzyczny (jak chyba w większości gatunków)...

Trochę mi wywodu wyszło. Ale jedna uwaga bo zaraz będą hejty.
TO JEST MOJE OSOBISTE ZDANIE. NIKOMU SWOJEGO ZDANIA NIE NARZUCAM.

Jak na razie tyle w temacie Tongue




Signature of Nexoss
#3
(02-14-2016, 15:25)Nexoss napisał(a): "Dlaczego producenci boją się polskich vocali?"

Jak dla mnie odpowiedź jest prosta... Niektórzy producenci mają świadomość tego, że wypuszczenie takiego tracka będzie hejtowane w większości załóżmy for muzycznych aczkolwiek po poprzednim blogu Jakub mówił o tym żeby od tego trzymać się jak najdalej...

Dalej idąc... DP jest hejtowane bo to brzmi jak gó*no (tak wiem to żadne wytłumaczenie)... Ale już nie mówię o przerabianie tego na HU... To po prostu nie idzie w parze... To nie pasuje, nie wychodzi.... Patrząc jakie produkcje z tego wychodzą bo uszy bolą, piekielnie bolą... Co do niemieckiego języka... Niemcy mają to do siebie, że może fakt nie wstydzą się swojego języka i go przerabiają, ale o co mi chodzi... A chodzi mi o to, że Niemcy potrafią idealnie (mówię potrafią, bo nie wszyscy) wplatają HU w ten vocal... Polski nie bardzo chociaż w moim zbiorze są z 4 wyjątki dość udanych produkcji. Ale jeśli chodzi już o produkcje z vocalami (bo takie najlepsze) to osobiście wychodzę z założenia, że najlepiej pasuje vocal anglojęzyczny (jak chyba w większości gatunków)...

Trochę mi wywodu wyszło. Ale jedna uwaga bo zaraz będą hejty.
TO JEST MOJE OSOBISTE ZDANIE. NIKOMU SWOJEGO ZDANIA NIE NARZUCAM.

Jak na razie tyle w temacie Tongue


Ok, ale pragnę wyjaśnić Ci jedno - z tymi angielskimi wokalami to nie jest tak, jak piszesz. Otóż Ty, ja i miliony ludzi w Polsce i na świecie, od dzieciństwa słuchamy dość dużo muzyki w różnych gatunkach, zarówno tej bardzo dobrej jak i niezbyt dobrej.
To powoduje, że w naszej głowie przez lata kształtuje się swego rodzaju wzór "tej lepszej, magicznej, miłej, bardziej profesjonalnej i ambitnej" muzyki, na podstawie którego podświadomie oceniamy nowe brzmienia docierające do naszych uszu. Sęk w tym, że ok. 80 % tej muzyki, zarówno lepszej jak i troszeczkę gorszej jest śpiewana po angielsku, i to powoduje, że najbardziej naturalnym językiem wokalu jest dla nas język angielski, to samo z barwą głosu wokalistów i wokalistek. Ma to jednak niewiele wspólnego z jakimś szczególnym pięknem śpiewu po angielsku, z cechami tego języka czy estetyką jego brzmienia. Po prostu - czysta psychologia Wink

To tak jak z psychoakustycznym wrażeniem, że to co głośniejsze brzmi zawsze lepiej Wink




Signature of Eleman

LIKE: https://www.facebook.com/elemanmusic/
FOLLOW: https://soundcloud.com/elemanmusic
SUBSCRIBE: https://www.youtube.com/user/ElemanMusic



[-] 3 użytkowników podziękowało Eleman za ten post:
  • BarthezJumper , Ms.BrightSide , Nexoss
#4
No to nawet jeśli "najbardziej naturalnym językiem wokalu jest dla nas język angielski" i "czysta psychologia" to i tak większość twierdzi, że to pasuje lepiej... Chociaż nie zawsze zależy od i tu znowu Ciebie zacytuje "głosu wokalistów i wokalistek" (chociaż to wyrwałem z kontekstu Twojej myśli) Tongue
Jak dla mnie wątpliwym faktem jest to, że ktoś kto słucha muzyki (jakiejkolwiek bo to już nie o gatunek chodzi) postawi vocal anglojęzyczny wyżej niż którykolwiek inny (np polski, niemiecki). Postawię do 5% ludzi (chociaż i tak pewnie za wysoko, ale mniejsza) czyli dosłownie wyjątki. No, chyba że ktoś nie zna innego języka innego niż swój ojczysty (nie licząc krajów anglojęzycznych), ale to też strasznie mało prawdopodobne...
Kwestia psychologiczna, ale tak czy siak angielski vocal dominował, dominuje i będzie dominował.




Signature of Nexoss
[-] 1 użytkownik podziękował Nexoss za ten post:
  • Eleman
#5
(02-17-2016, 14:20)Nexoss napisał(a): Kwestia psychologiczna, ale tak czy siak angielski vocal dominował, dominuje i będzie dominował.

A Propos tego ostatniego zdania w twojej wypowiedzi....a żebyś się ku*wa nie zdziwił Tongue
Świat się zmienia, nic nie trwa wiecznie Wink




Signature of Eleman

LIKE: https://www.facebook.com/elemanmusic/
FOLLOW: https://soundcloud.com/elemanmusic
SUBSCRIBE: https://www.youtube.com/user/ElemanMusic



#6
(02-19-2016, 21:15)Eleman napisał(a):
(02-17-2016, 14:20)Nexoss napisał(a): Kwestia psychologiczna, ale tak czy siak angielski vocal dominował, dominuje i będzie dominował.

A Propos tego ostatniego zdania w twojej wypowiedzi....a żebyś się ku*wa nie zdziwił Tongue
Świat się zmienia, nic nie trwa wiecznie Wink

Nie ma szans żeby nagle zrobił się BOOM na jakiś inny vocal Tongue




Signature of Nexoss
#7
Dodgy







Signature of Lucky [Obrazek: R8mrnRH.gif]
Official Soundcloud



[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dancefloor Kingz - VBlog PL Eleman 2 457 02-22-2016, 00:52
Ostatni post: Lucky
  Dancefloor Kingz - VBlog PL - 3 Eleman 4 573 02-22-2016, 00:47
Ostatni post: Lucky



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.